Stało się! ŁKS Łódź zagra jednak w przyszłym sezonie w drugiej lidze polskiej. Wszystko przez fakt, że zwycięzca ligi i właściciel jedynego miejsca promowanego awansem, zespół Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie postanowił wycofać się z walki o licencję drugoligowca.

Dzięki temu łódzka ekipa, która zajęła drugie miejsce w poprzednim sezonie otrzymała awans. Drużyna z Nowego Miasta postanowiła nie odwoływać się od decyzji Komisji Ligi, która zdecydowała, że nie może przyznać im licencji. Wszystko było spowodowane nie spełniającym wymogów gry w drugiej lidze stadionem Finnishparkietu. Mieli oni 5 dni na odwołanie się od decyzji Komisji Ligi. Termin upłynął w ostatni piątek ale dopiero dzisiaj dostaliśmy potwierdzenie, że to ŁKS otrzyma awans. Pierwszym, który o tym poinformował był prezes PZPN Zbigniew Boniek, dał znać o tym na swoim oficjalnym profilu na twitterze.

Powodem rezygnacji jest brak stadionu, bo nowy może zostać wybudowany dopiero za dwa lata. - Nie stać nas na wynajmowanie obiektu przez tak długi czas - poinformował wiceprezes klubu z Nowego Miasta Lubawskiego.

Ta sytuacja spowoduje, że co najmniej jeden rok będziemy musieli poczekać na następne łódzkie derby. W trzeciej lidze pozostał Widzew Łódź, który zeszły sezon zakończył na trzecim miejscu.