Wyjaśniła się przyszłość stadionu przy alei Unii 2. Obiekt na którym na co dzień funkcjonuje ŁKS Łódź ma zyskać dodatkowe trzy trybuny i to już w przeciągu 24 miesięcy od momentu podpisania umowy z wykonawcą. Jeśli nie będzie żadnych problemów, to przetarg na wykonawcę ma zostać rozstrzygnięty pod koniec przyszłego roku.

- W przyszłym roku w budżecie miasta pojawi się 200 tys. zł na koncepcję, czyli program funkcjonalno-użytkowy na trzecią trybunę i ewentualną zmianę zagospodarowania dwóch pozostałych. Przetarg, który będzie ogłoszony w styczniu a najpóźniej w pierwszych dniach lutego, da nam dokument z wartościami kosztorysowymi dotyczącymi rozbudowy. Myślę, że na tę koncepcję programu funkcjonalno-użytkowego potrzebujemy ok. trzech miesięcy. Potem ogłaszamy przetarg w systemie zaprojektuj i wybuduj. Mam nadzieję, że 24 miesiące starczą, żeby obiekt wybudować, czego państwu i sobie życzę – mówiła prezydent Hanna Zdanowska.

Radości z decyzji miasta nie krył prezes ŁKS-u Tomasz Salski.

- Bardzo, bardzo dziękujemy. Nie sądzę, żeby ktoś był w stanie przebić taki prezent świąteczny dla kibiców. Cieszę się, że wcześniejsze deklaracje stają się faktem. Rozmawialiśmy o tym, w jakim trybie ten cały stadion ma powstać. Do stołu usiadły dwie grupy osób, które chciały znaleźć rozwiązanie. Nam chodziło o formułę zaprojektuj i wybuduj, więc cieszę się, że w tym systemie ta inwestycja będzie realizowana. To najpiękniejsza gwiazdka, jaką mogłem sobie wymarzyć w tym roku – powiedział Salski.