Mamy okres kiedy wiele osób choruje. Nie każdy jest fanem połykania miliona tabletek przepisanych przez lekarza. Jak wiadomo, z przeziębieniem można walczyć na różne sposoby. Oto kilka domowych metod na odzyskanie zdrowia.

Zioła

Bierzemy je na bardzo wiele dolegliwości. Są pomocne również właśnie w trakcie gorączki. Zioła nie tylko zbijają gorączkę ale również mają działanie: wzmacniające, odkażające oraz wykrztuśne, dzięki czemu szybciej pokonamy nie tylko gorączkę ale również inne symptomy choroby.

Polecane zioła:

  • Kwiat wiązówki
  • Liście i owoce maliny
  • Kwiat lipy
  • Czarny bez

Aby odpowiednio przygotować napar, łyżkę ziół należy zalać szklanką wrzącej wody. Po około dziesięciu minutach napar należy odcedzić a potem wypić póki będzie jeszcze ciepły.

Czosnek oraz mleko z miodem

Świetnie w obniżeniu gorączki działa wypicie szklanki gorącego mleka z łyżką miodu, do której powinniśmy dodać rozgnieciony ząbek czosnku. Jest to napój mocno rozgrzewający oraz świetnie zbijający temperaturę. Mieszanka szczególnie polecana, ponieważ czosnek jak i miód mają działanie przeciwbakteryjne oraz dobrze działają na układ odpornościowy. Dobrze sprawdzi się również zwykła czarna herbata z dodatkiem cytryny lub soku malinowego. Miód do herbaty również będzie świetnie pasował, ale należy pamiętać aby rozpuszczać go w letniej wodzie, gdyż wysoka temperatura niszczy składniki mające za zadanie chronić nasze zdrowie. Jest też "ciemna" strona miodu; jeżeli nasze gardło cierpi już zapalenie lub męczy je kaszel (szczególnie u dzieci), niestety miód może w tej sytuacji podrażniać tkanki, co może spotęgować dyskomfort i nasilić kaszel. Jeżeli jednak potraktować miód jako środek prewencyjny, to zgodnie z babcinym sposobem, należy wieczorem rozpuścić w połowie szklanki letniej wody jedną łyżkę stołową miodu i pozostawić na noc. Rano należy do roztworu dodać sok z cytryny (według uznania), trochę ciepłej wody i pić przed śniadaniem. 

Gorąca kąpiel

Gorączkę powinna również zbić kąpiel w ciepłej wodzie, której temperatura jest około dwa stopnie niższa niż temperatura osoby chorej. Do wody należy schodzić powoli, tak aby ochronić ciało przed przyśpieszoną reakcją, która zwiększa przepływ krwi, przez co możemy osiągnąć odwrotny skutek od zamierzonego.

Kiedy trzeba iść do lekarza?

Niestety domowe sposoby mogą czasem zawieść i będziemy zmuszeni pójść do lekarza. Jest to wymagane w momencie, w którym nasze ciało osiągnie temperaturę powyżej 39,5 stopnia Celsjusza. Wizyta jest również konieczna jeśli przez dwa dni nie możemy zbić temperatury 38,5 stopnia Celsjusza. Jeśli pojawią się: problemy z oddychaniem, sztywnienie karku lub wysypka, również nie powinniśmy bagatelizować objawów i udać się czym prędzej do lekarza pierwszego kontaktu.