Funkcjonariusze policji z komendy powiatu łódzkiego dostali informację, że na terenie posesji w Koluszkach ktoś zajmuje się uprawą konopii indyjskich.

Policjanci wraz z psem wyspecjalizowanym w szukaniu narkotyków, wkroczyli na teren posesji 8.03. Plantacja znajdowała się w czterech piwnicach budynku gospodarczego. Funkcjonariusze przejęli ponad 600 krzaków konopii, 2,5 kg gotowego suszu oraz sprzęt służący uprawie narkotyków, taki jak urządzenia naświetlające, ogrzewające, czy też wentylujące plantację, a wszystko to o czarnorynkowej wartości wynoszącej prawie pół miliona złotych.

Pracownicy policji od jakiegoś czasu monitorowali to środowisko przestępcze. Na terenie budynku przebywał 64-letni mieszkaniec posesji. Na miejsce wezwano pracowników zakładu energetycznego, którzy stwierdzili, że instalacja była zasilana kradzionym prądem.

Za uprawę konopi innych niż włókniste, mogącą dostarczyć znaczną ilość narkotyku grozi kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za kradzież energii elektrycznej. 64-latek usłyszał już zarzuty, a decyzją sądu zastosowano wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.