Nietrzeźwy wandal uszkodził dwa auta, a później zasnął w jednym z nich na dziecięcym foteliku. Odpowie teraz za uszkodzenie mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia.

Zdarzenie miało miejsce 11 marca nad ranem na parkingu w rejonie osiedla Tkaczew w Łowiczu. Dyżurny został powiadomiony, że w jednym z aut jest wybita szyba, a w środku śpi nieznany mężczyzna. Na miejscu policjanci zauważyli Opla Signum z rozbitą szybą w przednich drzwiach oraz wgniecionym słupku, a w środku mężczyznę.
Okazało się, że zasnął na przednim siedzeniu. Niemałym zaskoczeniem dla policjantów był fakt, że 20-latek z powiatu sochaczewskiego spał w dziecięcym foteliku. Młodzieniec był mocno nietrzeźwy. Miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany. Śledczy ustalili również, że ten sam mężczyzna uszkodził inne auto zaparkowane w pobliżu. Ford focus ma porysowany lakier na drzwiach i dachu. Po wytrzeźwieniu 20-latek usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia. Łączna wartośc strat to 2 tysiące złotych. Za ten akt wandalizmu grozi kara do 5 lat więzienia.