W ostatnim meczu sezonu, Łódzki Klub Hokejowy pomimo dobrej gry, uległ niestety drużynie Wolves Tychy.

Od początku spotkania łódzka drużyna bardzo śmiało atakowała. Pierwsze minuty należały do naszych hokeistów, niestety jednak za każdym razem brakowało skutecznego wykończenia akcji. W kolejnych minutach gra zaczęła się robić coraz bardziej wyrównana. Mimo tego to łodzianie pierwsi wyszli na prowadzenie. Bramkę w siódmej minucie zdobył Marek Iwański. ŁKH nie przestawał atakować i już minutę później był 2:0 za sprawą Marka Syniawy. W 12 minucie bramkę kontaktową zdobyły „Wilki”, jednak odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa, na 3:1 podwyższył strzelec pierwszej bramki Marek Iwański.

Druga tercja należała już do ekipy z Tych. Na samym początku goście zmniejszyli straty. W łódzkiej drużynie zapanował chaos, co bardzo skutecznie wykorzystały „wilki”, które w piątej minucie drugiej tercji zdołały wyrównać wynik meczu. Reszta spotkania należała głównie do drużyny Wolves Tychy. Łodzianie starali się atakować, ale niestety nie przynosiło to większych rezultatów. Druga tercja zakończyła się prowadzeniem Wolves Tychy 5:3

Trzecie tercja przypominała pierwszą. Łodzianie starali się atakować, ale niestety tym razem nie przynosiło to żadnych rezultatów. Hokeiści wyraźnie opadli z sił i dopiero w 15 minucie udało im się odrobić jedną bramkę straty.

 ŁKH Łódź - Wolves Tychy 4:5 (3:1, 0:4, 1:0)
Bramki dla ŁKH: 
Marek Iwański - 2, Marek Syniawa - 2

ŁKH: Gasparian, Grabara - Świerczewski, Raczyński, Kubiak, Iwański, Darol, Kusideł, Kurowski, Rziha, Syniawa, Witczak, Ciepłucha, Szumko, Pełzowski, Walczak, Śmiechowicz, Matuszewski, Gawin, Kowalski