Dla mnie miła odmiana dla tradycyjnych kotletów z piersi kurczaka, które już dawno odeszły z łask. Chude mięsko, troszkę tłustego sera, aromatyczne zioła- cóż więcej chcieć?

Co będzie potrzebne:

  • 2 piersi z kurczaka
  • trójkącik serka brie
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sok z połowy cytryny
  • pół łyżeczki suszonego tymianku
  • pół łyżeczki suszonej bazylii
  • pół łyżeczki mielonej kolendry
  • sól, pieprz
Z oliwy z oliwek, soku z cytryny, czosnku przeciśniętego przez praskę i ziół robimy marynatę dokładnie mieszając wszystkie składniki. W umytych filetach wycinamy kieszonkę, nacieramy solą i pieprzem, w środku i na zewnątrz nacieramy marynatę, a w środek wkładamy plasterki serka brie. Mięso szczelnie owijamy w folię aluminiową i wkładamy do piekarnika.
Pieczemy ok. 1,5 godziny w 130 stopniach. W zasadzie kurczak jest już gotowy po godzinie, ale jak posiedzi troszkę dłużej będzie bardziej miękki i soczysty.
Podajemy z dowolnymi warzywami czy surówkami. U mnie sałata z warzywami z sosem vinegretem.

Smacznego :)